Pokazywanie postów oznaczonych etykietą most. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą most. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 stycznia 2012

Pomóż Wryndawanie i Jamunie!!!



Drodzy mieszkańcy Wryndawany i przyjaciele

Kanał z pewną ilościa świerzej wody w tle widać filary które pozostały po niedokoczonej budowie estakady, którą wciąz niektórzy chcieliby dokończyć.


Pojawiła się nowa nadzieja, która nas raduje. Wiele się wydarzyło w ciągu ostatnich 30 lat kiedy odbyło się pierwsze spotkanie na którym Shewak Sharan i inni ważni mieszkańcy zaproponowali plan działań które miały ochronić miasto oraz wybudować kanał który doprowadzi wodę Jamuny z powrotem pod stare Ghaty.

Ten plan został zignorowany przez rząd i przez wiele innych prywatnych interesów, które zniszczyły wizję utworzenia pasa zieleni dookoła Wryndawany poprzez budowę drogi do Kikkinagla i drogę Agra-Delhi. Te dwa nowe osiedla wypompowują wodę z dużej głębokości, co powoduje wysuszenia wielu starych studni. A wszystkie elementy z rozpadających się budynków były wrzucane pod ghaty Jamuny i na nich dzisiejsza droga została zbudowana.

Jednym z największych problemów Wryndawany jest całkowita ignorancja tych którzy wyrzucają plastikowe śmieci do systemu kanalizacyjnego który całkowicie blokuje się. Musi my to powstrzymać wszelkimi sposobami. Działając w ten sposób zanieczyścimy rzeki, a bez czystej wody nasze zdrowie będzie zagrożone.

Wykorzystując prąd rzeki który doprowadza wodę do starego kanału którym woda płynie pod stare ghaty możemy przywrócić pierwotne piękno Wryndawanie.

Łodzie na Jamunie


Wykorzystując prace 100 robotników w kilka dni możemy przywrócić rzekę do starego koryta po obydwu stronach Wryndawany. Sytuacja Jamuny jest daleka od ideału. Naszą pracą powinniśmy przywrócić poprzednią systację w innym wypadku będziemy winni wielkiej obrazy odrzucając rzekę (razem z Gangesem) która wysławiła Indie na całym świecie.

We Wryndawanie wciąż możemy dokonać tej zmiany. Najpierw potrzebujemy wystarczająco silnego prądu wody aby rzeka wróciła pod stare ghaty. To oczyści to miejsce z zanieczyszczeń i stojącej wody. Na początek kłądąc setki i tysiące worków z piaskiem przekierujemy wodę pod rejon budowy. Ten region jest najbardziej zniszczony spośród innych, i potrzebuje wiele wody aby łodzie mogły dopływac pod Świątynię Imlitala.

Istniejące konstrukcje w wodzie sprawiają, że rzeka nie jest widoczna ze świątyni Madan Mohan. Ale teraz możemy to zmienić.

Zanieczyszczenie wpływają do rzeki obok  Cheer Ghat.

 

Następnym krokiem jest utworzenie systemu zapór na kanałach odprowadzających wodę, które uniemożliwią dostanie się dużych zanieczyszczeń do Jamuny. Potem musimy odprowadzić zanieczyszczoną wodę z miasta poprzez system rur na teren Kubha Meli lub trochę dalej aby stworzyć prostą oczyszczalnię ścieków. Można to zrobic poprzez system kilku basenów, aby woda po oczyszczeniu mogła trafić do Jamuny zasiliła jej bieg.

Można to zrobić mniejszym kosztem niż estakada której budowa rozpoczęła się bez wcześniejszych planów. Co odprowadza wodę całkiem od Keshi Gath. Co więcej zwalani to Wryndawanę z oskarżenia że zanieczyszczamy rzekę.

Ta akcja społeczna została zapoczątkowana dzięki osobistemu zaangażowaniu pana K.P.S. Gila, ponieważ możemy dostrzec, że z powodu nie istnienia planu zagospodarowania zbiornika zanieczyszczonej wody która wsiąka w grunt wkrótce będziemy mieli tą truciznę w naszych studniach a to może zabic nasze dzieci i zwierzęta domowe.

ochotnicy kopią kanał.


To nie jest żart, ani przesada, ale poważna sytuacja, którą potwierdzają wszystkie analizy. Więc dlaczego urzędnicy nie podejmują żadnych działań? Ponieważ są zajęci tworzeniem planów jak wsadzić rządowe pieniądze do swoich własnych kieszeni. Najlepszym tego przykładem jest droga koło Chaitanja Bihar, która została wybudowana kosztem setek tysięcy rupii aby doprowadzić linię kolejową która przejeżdża dwa razy dziennie malutki pociąg.

Biurokraci z tak grzeszną mentalnością i brakiem dbania o zdrowie mieszkańców skazuja nas na to już w tej chwili. Jedynie prawo karmy może nauczyć ich co to znaczy naruszyć zaufanie ludzi. Wciąż możemy uratować Wryndawanę od naszych błędów i od błędów władz miasta. Poprzez wzięcie w ręce łopat lub wysłanie robotników do pomocy przy kopaniu kanału, który pokaże każdemu mieszkańcowi co jest potrzebne i konieczne.

To czas na uczucia miłości i zrozumienia. Nasze dzieci oraz liderzy świątyń każdego dnia dołączają do tej akcji z radością.

Jeśli będziemy wciąż wrzucać śmieci do kanałów staniemy się współodpowiedzialni za śmierć nadzieju dla Wryndawany.



woda wpływająca do reki z połączonego kanału także nie jest czysta

Wszyscy liderzy miasta są mile widziani kiedy pokażą swoje zaangażowanie w przyszłość Wryndawany. Tak jak we innych miastach na świecie tam gdzie ludzie ignorują system publiczny są uważani za winnych sytuacji. Ten system nie jest nawet jeszcze znany we Wryndawanie. Ludzie wyrzucają śmieci wszędzie gdzie popadnie, blokują w ten sposób przejazd. Albo jeżdża z dużą prędkościa pomiędzy ludźmi.

Nasz sąsiad z Vrinda Kunja robił pielgrzymkę wokół Wryndawany codziennie, az pewnego dnia został potrącony przez traktor, stracił obie nogi i umarł kilka miesięcy później. Nie ptrzymawszy żadnej pomocy ze strony winnego, kierowcy, czy właściciela firmy.

Pozwólcie chodzić na parikram bezpiecznie, bez tysięcy plastikowych kubków wyrzucanych wszędzie. Co to jest? To obraza względem Dham. Musimy to zatrzymać. Policja nie zrobi tego za nas.

Plastikowe torebki są zakazane ale żaden ze sklepów o to nie dba. Krowy często umierają z tego powodu, le nie widać tego kiedy pakujesz klientowi towar w reklamówkę. Ale to zostaje zapisane w twojej karmie. „Pan sklepikarz taki i taki zabił krowę dając reklamówkę klientowi”. Jak to wyjaśnisz Jamaradżowi, keidy nawet rząd zabranie tego używać?

Zróbmy ta pracę razem. Tylko w ten spossób możemy coś zmienić. Potrzebujemy CIEBIE. Kochamy CIEBIE. Radharani jest zadowolona z nas kiedy odwiedzamy Wryndawanę, albo kiedy tam mieszkamy. Starajmy się ja zadowolić. Te słowa pokazują kilka sposobów jak można to zrobić.

Dziękuję za przeczytanie, a jeszcze bardziej jestem wdzięczny za pomoc Wryndawanie. Moi wielbiciele z Południowej Ameryki żyją w biednych krajach, ale są tak wdzięczni Wryndawanie, że przysyłają datki aby wspomóc różne działania które poprawiają urodę Wryndawany. Ponieważ miłosierdzie Radhy i Gowindadżi i Sri Wryndawany jest po to aby wznieść cały Świat.

Wasz sługa


Swami B.A. Paramadvaiti oraz Rodzina Vrindy


niedziela, 29 sierpnia 2010

Wieści z nad Jamuny

Oto ostatnie informacje w związku z budowa mostu: Wiosną firma budowlana Jaypee Limited wstrzymała prace nad budową w związku z toczącą się sprawą w sądzie. W sumie odbyły się 4 rozprawy. Wiele grup wywiera nacisk na sąd aby sprawy poszły po ich myśli doprowadziło to ostatecznie do podania się do dymisji sędziego prowadzącego ta sprawę.

Zgodni z nowo ustalonym prawem (Archaeological Sites and Remains Act) budowa ta jest nie legalna i sprzeczna z interesem ochrony zabytków. Niemniej jednak strona rządowa UP i Departament Robót Publicznych przedstawili w sądzie argumenty za dokończeniem robót.

Ustalono że budowa jest szkodliwa dla Wryndawany i jej mieszkańców z kilku powodów:

* Niszczenie słynnej panoramy Wryndawany od strony Jamuny
* Zakłócania ruchowi pielgrzymów na Drodze Pielgrzymki (Parikrama Marg), niszcząc świętą tradycję
* Zagraża egzystencji miejscowych wioślarzy
* Wstrzymuje przepływ ścieków do rzeki
* Niszczy siedliska zwierząt w rzece
* Spowalnia i tak mały prąd rzeki
* Wstrzymuje przepływ zanieczyszczeń Jamuną na drodze do Keshi Ghat w postaci odpadów wyrzuconych z pojazdów, chemikaliów i utrudnia odpływu spalin.

Dodatkowo monsunowe deszcze i powódź wyrządziły zniszczenia na istniejących elementach budowli powodując obawę czy obecnie filary spełniają wymogi bezpieczeństwa i jakości.


Obecnie starania idą w kierunku usunięcia tych elementów które już zostały wybudowane, aby przywrócić stan poprzedni. Braj Vrindavan Heritage Alliance (BVHA) jest w trakcie opracowywania strategii pisania listów oraz kampanii informacyjnej w celu rozwiązania tego problemu poprzez konsultacje publiczne aby wszystkie prac we Wryndawanie sprzyjały zachowania piękna, prestiżu i dziedzictwa Bradży.

(na podstawie Vrindavan Today i źródeł własnych)

piątek, 8 stycznia 2010

Obcokrajowcy nie mogą być zaangażowani w politykę w Indiach - ciąg dalszy

Napisałem kilka dni temu fragment korespondencji (a w zasadzie fragment opinii Narajana Maharadża) na temat udziału obcokrajowców w proteście przeciwko budowie mostu. Oto co nowego dowiedziałem się w tej sprawie. Publikuje to aby wyjasnić cały kontekst tej korespondencji.

Dostalam pare listow w tej sprawie i chcialabym je tutaj dolaczyc co pomogloby bardziej wyklarowac sytuacje o co chodzi:):) Pierwszy list jest pisany do Manjari Mataji od Narayana Maharaja w ktorym Maharaja jest wyraznie za idea walki o swiete miejsca w Dham oto on:


Moje Drogie ukochane corki Manjari's
Moje z serca plynace blogoslawienstwa dla ciebie. Wszelka chwala Sri Sri Guru i Gauranga,wszelka chwala Sri Sri Radha Vinode Bihariji.

Dostalem twoj list i uwaznie przeczytalem zawartosc.
W mojej opinii wszyscy powinnismy sprzeciwic sie planu niszczenia swietych miejsc we Vrajy . Ta idea jest bardzo zla i pochodzi od tych ktorzy sa ateistami, ktorzy nie maja wiary w Krsne.
Prosze wyjaw moja sympatie i solidarnosc dla Mr Gill. Nasi wielbiciele moga brac udzial w kirtanie marszu jutro i protestowaniu przeciwko planu rzadowemu.
teraz jestem na Mauritiusie w dobrym zdrowiu, szczesliwie pochlonietym w pisaniu . bede czekal na wiadomosc od ciebie znowu.
Twoj zawsze dobrze zyczacy BV Narayana.


Przetlumaczylam ten powyzszy list na polski z gory przepraszam za bledy w tlumaczeniu pisalam go szybko:
Moje Drogie ukochane corki Manjari's
Moje z serca plynace blogoslawienstwa dla ciebie. Wszelka chwala Sri Sri Guru i Gauranga,wszelka chwala Sri Sri Radha Vinode Bihariji.
Dostalem twoj list i uwaznie przeczytalem zawartosc.
W mojej opinii wszyscy powinnismy sprzeciwic sie planu niszczenia swietych miejsc we Vrajy.Ta idea jest bardzo zla i pochodzi od tych ktorzy sa ateistami,ktorzy nie maja wiary w Krsne.
Prosze wyjaw mija sympatie i solidarnosc dla Mr Gill. Nasi wielbiciele moga brac udzial w kirtanie marszu jutro i protestowaniu przeciwko planu rzadowemu.
teraz jestem na Mauritiusie w dobrym zdrowiu,szczesliwie pochlonietym w pisaniu .bede czekal na wiadomosc od ciebie znowu.
Twoj zawsze dobrze zyczacy BV Narayana.

Ponizsze listy sa pisane do Narayana Maharaja od paru jego uczniow do ktorych dotarly rozne niepokojace informacje odnosnie Viz do Indii i problemach z rzadem ten list pisany jest przez Vijayant-mala Mataji do NM:


Od tego czasu poinformowalismy Gurudeva o tm:po zgromadzeniu (nagar-sankirtana)ktore mialo miejsce w dniu Christmas (w polsce pierwszy dzien swiat), FRO (Bioro rejestracji dla obcokrajowcow) szpiedzy doniesli o uczestnictwie wielbicieli. Jeden wielbiciel zadzwonil do mnie przestraszony poniewaz byl on w biorze FRO w Maturze w trakcie kiedy urzednik przgladal wszystkie papiery obcokrajowcow ,wyciagal te kartoteki osob ktorzy uczestniczyli w zgromadzeniu. Plan byl zeby zglosic ich ze przeciwstawili sie oni rzadowi Indii

Urzednik powiedzial temu wielbicielowi, Brahmacarinowi z Mathury Math," Wielbiciele z Kesavaji Gaudiya Math sa bardzo zli" Wielu uczniow Gurudeva uczestniczylo w zgromadzeniu ,razem z wielbicielami z innych grup . Nie wiem dlaczego bylismy wyroznieni .

Takze mielismy duze problemy z naszymi vizami po wydarzeniu z Hedly. Hedly jest terrorystom ktory przyjezdzal do Vrindavana z wizja zeby wprowadzic tu problemy. kobieta mu towarzyszaca zatrzymala sie w Ananda- Krshna van,w Madhuvan colony ,po stronie Isckonu. Zlapali go i jest on teraz w wiezieniu ale poniewaz mial on amerykanski paszport (mimo ze jest Pakistanczykiem z urodzenia) rzad zapanikowal i wprowadzaja nowe zasady i narzucaja stare.
Dlatego takze wielbiciele nie powinni ryzykowac takiego zaangazowania.

Odpowiedzialny wielbiciel z Indii, uczen Srila Gurudeva, niedawno poszedl zobaczyc urzednika FRO urzednik wyjasnil mu ze obcokrajowcy przyjechali tutaj na vizach studenckich i turystycznych i nie powinni zmieniac swojego celu wizyty w Indiach i mieszac sie w polityke.

Oczywiscie sa pewne rzeczy ktorych nie napisze ,ale mozesz sie domyslic. Pomyslalam ze jest to moj obowiazek zeby poinformowac innych o tym , od momentu tego zdarzenia . Wiem ze ty i inni dzialaja w interesie sluzby Sri Vrindavana Dham zgodnie z pragnieniem Srila Gurudeva . Nie wiem co Srila Gurudeva moglby powiedziec odnosnie powyzszej informacji.

Dozoca do sluzby Sri Guru i Wielbicielom
Vijayanti mala dasi.



Ponizszy list jest całościa wcześniej cytowanego listu. Wysłał go sekretarz NM Brajanatha Prabhu a jest pisany przez Nagari dd a wyslany do bhaktow przez Nemi Maharaja(troszke skomplikowane:):)) :


"Naprawdę, to obcokrajowcy nie mogą być zaangażowani w politykę w Indiach, zwłaszcza tych, którzy mają wizę turystyczną lub studencką, bo jesteśmy tu z innych powodów. Jeśli robimy to, automatycznie możemy być deportowani i nie dostaniemy już więcej Indyjskiej wizy. Teraz wszyscy wielbiciele z zagranicy, którzy uczestniczyli w manifestacji Łamanie Mostu są narażeni na ryzyko deportacji. Prosimy nie inspirować cudzoziemców aby byli szaleni i tracili okazję do wykonywania bhajan. Tylko hindusi mogą uczestniczyć w lokalnych protestach. Z tego powodu wiele osób się ekscytuje i popełnia błąd."

Ten list jest pisany od sekretarza NM do zaniepokojonej sytuacja Nagari mataji,wyglada na to ze zdanie N Maharaja jest jak w pierwszysm liscie na gorze ktory umiescilam ale ze uczniowie zaczeli bac sie pewnych konsekwencji zwiazanych z protestem (widac ze sa to osoby ktore mieszkaja tam na stale) widac ze pisali do NM listy ze sie boja, wiec NM powiedzial im zeby uwazali i jesli ich dzialanie zagraza deportacji to zeby tego nie robili i uwazali .Ten list pisze Sekretarz NM Brajanatha P w jego imieniu.Po tych listach troszke klarowniej wyglada sytuacja dlaczego ostatni list zostal napisany w ten sposob.:
Droga Nagari didi,

Prosze przyjmij moje poklony i modlitwy i przekazuje plynace z serca blogoslawienstwa od Srila Gurudeva. Wszelka chwala Sri Guru i Sri Gaurandze i wszelka chwala Sri Sri Radha Vinode Bihariji.

My tez nie rozumielismy tej kwesti wlasciwie. Na poczatku wydawalo sie to prosta rzecza a teraz stala sie to sprawa polityczna .
Nie powinnismy angazowac sie w polityke a w wyniku tego stracic mozliwosc wykonywania bhajanu we Vrindawan. Cokolwiek nie jest sprzyjajace do wykonywania bhajanu powinnismy omijac za wszelka cene.

Dazocy do sluzby Sri Guru i Wielbicielom
Brajanath das




Mam nadzieje ze nie zamacilam bhaktom w glowach:):) klaniam sie haribol!

Oto ciąg dalszy dyskusji:

Zatem w skrócie można by to ująć tak: protest jest jak najbardziej na miejscu i Narayan Maharadża go całym sercem popiera (z jednego listu wynika wręcz że jego sanga jest postrzegana jako szczególnie aktywna), ale wielbiciele którzy są cudzoziemcami i obawiają się deportacji, powinni się raczej zająć bhajanem, bo w przypadku uwikłania sie w polityke mogą na długo stracic prawo wstepu do świętego dham
Oto odppoweidź na tą informację:
Tak wlasnie wyglada z tych listow ktore dostalam ze NM jest za tym zeby walczyc przeciwko budowie mostu we Vrindavana jak najbardziej. Sytuacja sie troszke skomplikowala kiedy doszly wiesci z Mathury o czym pisze Vijayanti mala dasi .Wyglada na to ze paru bhaktow zaniepokoilo sie tymi wiadomosciami bo oni na stale mieszkaja we Vrindavana ,przdluzenie viz robia w biorze w Maturze w FRO. Wielu bhaktow mieszkajacych na stale we Vrindavana wlasnie tam przedluza swoje vizy nie muszac wyjezdzac z kraju. Z pierwszego listu wynika ze NM jest na Maurytiusie nie we Vrindavana i kiedy podostawal tego typu listy od tych bhaktinek jakie umiescilam, odpowiedz byla logiczna. Jezeli groziloby im wyrzucenie z Indii w wyniku protestow a tym samym stracenie mozliwosci robienia tam bhajanu to lepiej robic to co sprzyja bhajanowi .Tak ja to zrozumialam. Wiele kobiet mieszkajacych we Vrindavana ma swoje lata jakies tam pieniadze dostaja na starosc od rzadu i mieszkaja tam przygotowujac sie na smierc .Jezeli mialoby to zagrazac ich wizom no to moglbybyc w tym problem . I tak mi sie zdaje ze dlatego kiedy uslyszaly o tych informacjach z Mathury te osoby mogly sie przestraszyc a wynikiem sa te listy .Nie wiem czy te informacje o ktorych pisze Vijayanti mala sa prawdziwe ona twierdzi ze tak . Konkluzja jest taka zeby ratowac swiete Dham jak tylko mozemy ale jak grozi nam utrata bycia w swietym miejscu to lepiej juz robic swoj bhajan nawet pod tym ochydnym betonowym mostem ale w swietym Dham:):)

wtorek, 29 grudnia 2009

Prace trwają

Oto co donoszą z Vrindavan:

Dziś firma konstrukcyjna zaczęła pracować szybciej niż w poprzednich trzech dniach. Utworzono również tymczasową tamę, która zatrzymuje wody Jamuny przed dostaniem się do Kesi Ghat.

Poprosiliśmy ich o dopuszczenie wody pod Kesi Ghat. Na kilka dni nawet to zrobili ale teraz znowu woda jest zablokowana. Zapora prawie podchodzi już do samego Kesi Ghat więc tylko ścieki tam dochodzą od kilku dni.

Wszyscy wielbiciele którzy robią aczaman wodą z Jamuny są chorzy. Obecnie w szpitalach jest wiele osób. Wiele chorych osób kontaktuje się z nami.
Dodaliśmy kilka zdjęć. Jestem pewny, że twoje serce będzie płakać albo że bardzo się rozzłościsz.


 
 
 

niedziela, 27 grudnia 2009

Wielbiciele z Bradży protestują przeciw mostowi

Rzeka Jamuna jest uważana za jedną z najbardziej świętych rzek w Indiach. Jamuna zgodnie z opisem siastr ( pism świętych) uznawana jest za córkę boga słońca Surji i siostrę Jamaradża , boga śmierci. Jamuna jest stale połączona z zabawami Pana Kryszny. On uświęcił Jamunę od początku swoich rozrywek i zabaw. Setki wersetów sanskryckich opiewa chwały tej świętej rzeki. Każdego ranka, woda z Jamuny jest brana przez kapłanów ze znanych we Wryndawanie starożytnych Świątyń do kąpieli bóstw. Większość wyznawców Kriszny rozpocząć dzień poprzez świętą kąpiel w tej rzece. Jamuna jest głównym źródłem wody w Wradża dham.


sobota, 26 grudnia 2009

Ratuj Wryndawanę

Gubernator stanu Utthar Pradesh rozpoczął budowę wielkiego mostu obok Keshi Gat. Budowa ta jest prowadzona wbrew woli wszystkich mieszkańców Wryndawany. Nowy most grozi uszkodzeniem dziedzictwa kulturowego wszystkich zabytkowych Ghat (schody do rzeki) we Wryndawanie. Prace budowlane są prowadzone bez konsultacji z kimkolwiek oraz bez publicznego ujawniania planów. Ten projekt jest nieetyczny, nieestetyczny i grozi również katastrofa ekologiczną. Jedyną korzyścią jaka może dać ten most jest interes ekonomiczny kilku polityków.



Mostem ma być poprowadzona autostrada, którą tuż przed sanktuarium przejadą setki i tysiące samochodów. Tysiące osób protestują przeciw prowadzeniu tej budowy i wkrótce odbędzie się manifestacja obywateli wobec braku poszanowania ich uczuć przez rząd. W manifestacji wezmą udział m.in. pielgrzymi, mieszkańcy i uczniowie szkół. Swój udział zapowiedziało ponad 500 dzieci ze Szkoły Sandipani Muniego z Wryndawany oni również przyłączą się do tej pokojowej manifestacji.

Kilka wisznuickich misji oraz reprezentanci Światowego Towarzystwa Wisznuitów ( WVA) poprowadzą marsz nad brzegiem Jamuny i złożą oficjalną petycję. Uroczystość ta nazywana jest Łamaniem Mostu. Jest to symboliczny akt zniszczenia części mostu. O wydarzeniu została poinformowana prasa więc spodziewamy się informacji o proteście w prasie ogólnokrajowej.

Prosimy przyłącz się do protestu podpisując się pod petycją.

Akcja jest prowadzona zgodnie z podstawowym obowiązkiem obywateli na mocy artykułu 51 (g) Konstytucji Indii, które nakazuje “… każdy obywatel Indii ma prawo do ochrony i poprawy naturalnego środowiska, w tym lasów, jezior, rzek i dzikiej fauny oraz okazywania współczucia względem innych żywych istot”.

Prosimy również osoby z zagranicy, turystów i pielgrzymów o przyłączenie się do naszej kampanii i zbierania podpisów przeciw budowie mostu we Wryndawanie.


Kliknij tutaj, aby się podpisać

World Watch Volunteer Envirormental Committee (Światowy Ochotniczy Komitet Obserwacji Środowiska)